Kuba 2018

No i jesteśmy na Kubie (a tak było fajnie, j/n.).

Kiepsko tu z netem i nie wiem jak będzie z pisaniem (Internet komórkowy tu nie istnieje).  Karty SIM można wypożyczyć i da się dzwonić do domu za jakieś normalne pieniądze. Są publiczne płatne WIFI (karty ETECSA 1 USD za godzinę).
1. Havana 2 . Mantua.  3. Dalej na wschód 4. Nad morze i do Hawany
Epilog.

Ten wpis został opublikowany w kategorii The Road. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Kuba 2018

  1. foka pisze:

    Halo,
    a są tam jakieś hotele ***** gwiazkowe ?
    Bo inaczej zginiecie tam marnie bez wygód.

  2. HONSIU pisze:

    noooo… piknie jest
    uważajta na potomków Fidela , co by wam komunizmu do głowy nie wbili :-)
    pozdrawiam

  3. foka pisze:

    Rufek,
    kupiłeś tego szampana? przynajmniej chłopu zwróciłby się wydatek sprzed pięciu lat.

  4. foka pisze:

    Halo!
    nie można nic przeczytać ani zobaczyć !!!!

  5. la Donia Foka pisze:

    Chopie!!!
    ale dalej nic nie widać!!!

  6. Majka pisze:

    Potwierdzam, nic nie widzę!!! :( A już przegapiłam początek i chciałam nadrobić! ;) Pozdro

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *